Opowieści filtrowego ludka

Opowieści filtrowego ludka

Tamara-wlascicielka-handloteki

#filtrowyludek

Nie, żebym to ja była filtrowym ludkiem. Ani nie wyglądam, ani nie taki jest cel stworzenia tego stworzenia:). Raczej chodzi o udzielenie głosu w sprawach, w których sklep z filtrami mówić nie może, ale bardzo by chciał. Na przykład o sytuacjach z przeglądów wentylacji w mieszkaniach (często zabawne). Albo o protestach dotyczących walki ze smogiem. O pożarze magazynów w Gdańsku. O sposobach na powtórne wykorzystanie różnych rzeczy. Albo o maratonie w Poznaniu i jego próbach bycia bardziej eko. Sami widzicie - zbyt duża rozpiętość tematów, żeby to podciągnąć pod codzienne funkcjonowanie sklepu z filtrami. Stąd narodziny tworka - filtrowego ludka. Jeśli spodobają się Państwu jego opowieści, odnajdujcie nas i rozmawiajcie - trochę nie mogę się doczekać:)

Najnowsze wpisy
6-sposobow-ograniczenie-plastiku

A co Ty robisz dla środowiska?

Bo my pijemy wodę z kranu (2.), wlewając ją do ulubionego termokubka (4.), który zabieramy ze sobą w różne takie podróże po Gdańsku i okolicach (#ekodostawa Gdańsk (1.)).